niedziela, 18 marca 2012

Spring is here...

Z okazji wszechobecnej wiosny wybrałam się na spacer żeby nacieszyć się wreszcie słońcem od którego jestem uzależniona. Dlatego temperatura ponad 20 stopni wprawiła mnie w genialny nastrój. Ale nie byłabym sobą gdybym w trakcie spaceru nie wstąpiła do jakiegoś sklepu. Akurat natknęłam się na całkiem sympatyczny outlet. No i to są efekty chwilowej słabości, ale jestem nimi zachwycona;)

To są moje nowe botki w których się totalnie zakochałam! Mimo że są wysokie - 14cm to są wygodne i mega stabilne. Już wypróbowałam na dzisiejszym spacerze i wiem, że nie będę się z nimi rozstawać!

Już od jakiegoś czasu szukałam klasycznego czarnego krawatu i taki właśnie znalazłam.

Skoro zbliża się lato to trzeba zaopatrzeć się w typowo letnie ciuszki. Moim pierwszym zakupem jest letnia spódniczka z Bershki, która zdecydowania przyda się przy takiej pogodzie jaka zapowiada się na lato. Tylko trzeba troszkę poprawić wygląd nóg przed latem ;).

 Shoes - no name
Tie - no name
Skirt - Bershka
Do zobaczenia!

11 komentarzy:

  1. Aaaaa.... botki są świetne!!!! Zazdroszczę! 14cm ? Trochę dużo , ale czego się nie robi żeby pięknie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne botki ;) najważniejsze,że stabilne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale słodka ta spódniczka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. butki <3 zapraszam do mnie na nową notkę z dzisiejszymi zakupami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Botki bardzo mi się podobają :)

    zapraszam

    http://beauty-of-the-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. botki i spódniczka! :) urocze, na prawdę :))

    OdpowiedzUsuń
  7. botki są świetne:)
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super blog, zapraszam do mnie :) Dopiero zaczynam , więc obserwujący się przydadzą :) :** ściskam :*

    OdpowiedzUsuń